Wszedłem w to za drobną kwote zdając sobie sprawę że albo stracę wszystko, albo będzie spora przebitka (zależy od infa). A takie wyssane z palca pitu pitu o zdechłym kocie itd. nic nie zmienią. Narazie akcje trzymają się na poz. 0,65 zł czekając na info albo na spekułe ;)