No pewnie, każdy ma swoja strategię. Ja się osobiście nauczyłem, ze jak już się sprzedało jakiś walor z zyskiem, to później już jednak lepiej w niego nie wchodzić jak urośnie, bo łatwo można zostać powieszonym na haku;)
Lepiej sprzedawać pakietami i cieszyć się wzrostami akcji, które zostały w portfelu a resztę inwestować w przecenione walory, a jak ich brak to trzymać kasę i nie pakować hajsu na siłę w jakieś spółki. Teraz akurat mamy besse w pełni, szczególnie na technologii i gameingu, więc jest w czym wybierać;)
Ja po prostu wyznaczyłem sobie trochę wyższe poziomy wyjścia od Ciebie. Czy słusznie zobaczymy. Widzę w każdym razie zmianę trendu na walorze, który jest mocno niedoceniony nawet na tle innych stalówek, dlatego jak dla mnie mamy tutaj jeszcze pole do wzrostu przy tej dywidendzie, cenach stali i makootoczeniu.
Jednak heurystyka zakotwiczenia daje o sobie znać, jeżeli usłysz kilka razy, ze cos jest warte 5 zł to będziesz ustalał cenę przedmiotu w oparciu o tę właśnie wartość. Tutaj przez dłuższy czas skutecznie wbijali w głowę, że Bowimowi nie należy się więcej jak 8-9 zł, więc nic dziwnego, ze w okolicach 15 zł pojawia się przekonanie że już chyba dosyć mocno urosło. Oczywiście biorę to także pod uwagę przy określeniu mojego poziomu wyjścia, bo na "normalnej" giełdzie ustawiłbym się z pierwszymi pakietami w okolicach 25 zł. Tutaj niestety muszę brać pod uwagę głównie czynniki psychologiczne, bo polska giełda z ekonomią ma niewiele wspólnego. Zobaczymy ile świeżych inwestorów żądnych akcji sie pojawi. Na razie wszystko idzie w górę wręcz podręcznikowo 1-3% dziennie w górę z przestojami na małe korekty albo zbieranie na danym poziomie akcji.
Sam się trochę boję, że to zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe, no ale jednak czuję że teraz na giełdzie nastąpi pewne odbicie od tych dołków, tak jak to było w marcu po wybuchu wojny. Akurat Bowimowi pierwszy raz udało dobrze wbić się w trend i pokazał świetne wyniki i wypłaci sporą dywidendę akurat w tym okresie, dlatego mamy szanse na spore wzrosty.