Nie mogę zrozumieć jednej rzeczy. Jeśli owa Tarantoga ma takie dojścia i na horyzoncie takie aktywa (surowce) to czemu weszła do spółki praktycznie bankruta Mostostal-Export gdzie Mostostal-Export zraził tak mocno akcjonariuszy i wiele osób wtopiło mocno.
Na zdrowy rozum mogli samodzielnie wejść na giełdę od razu w Londynie albo przejąć spółkę od razu surowcową, wydobywczą czy z tego obszaru. Przecież jakby pokazali komuś papiery to ten szybko zwęszyłby kasę a już maklerzy postarali by się by cena akcji była właściwa.
Oni natomiast weszli do MSX-a nie mając własnego kapitału, tylko MSX wyemitował akcje a w zamian objął obligację Tarantogi, nie padła ani złotówka. MSX który trąca przewałkami z Calatrawą, jakieś nazwiska niepopularne Narkiewicz. Siedziba tam gdzie Mewa czy Calatrava.