Do fachowca
Jeżeli chcesz to mogę nie pisać o Twoim kumplu ,że jest dupkiem.Napiszę inaczej-on jest mało rozważny.Lepiej ?Drogi fachowcu? jak pisać o człowieku ,który próbuje na zamknięciu podnieść w śmieszniutki sposób kurs akcji,a na następny dzień w pierwszej godzinie notowań SPRZEDAJE WCZORAJ KUPIONE AKCJE ZE STRATĄ.
Co to jest jak nie pomroczność jasna.Inaczej to jest zwykła głupota.Coś u Ciebie i u Twoich 7 kumpli cieniutko z fachowością.Od kiedy to inwestuje się całościowo w JEDEN papier.To dla mnie nowość i kompletna cegła.
Co do odpału to serdecznie Tobie tego życzę.Tylko tak myślę,że przed Tobą pisało to już tylu uczonych ,że to i straszno i śmieszno.Wyliczyłeś zysk na ponad miliard.
Zastanawiam się co ma takiego Mostek ,że piszecie o miliardowych wyliczeniach i mocy
papiera.Ja mam swoje zdanie i szybko je nie zmienię.MSX ostatnio jest papierem szmatławym i współczuję tym ,którzy słuchają takich uczonych i wchodzą w papier.
PROSZĘ ,prosze napiszcie jakie są ostatnio podstawy by Mostek odbił w górę.
Pozdrawiam jato zwłaszcza 7+1