Ciekawe czy zawodowi forumowi naganiacze będą mieli na tyle przyzwoitości, żeby cieszyć się premiami od zleceniodawcy za doskonałą robotę czy dalej będą trąbić, że już jutro na pewno tylko K, czy ktoś tu jest na tyle zielony, a co za tym idzie naiwny, będzie tam czekał na tych naiwnych by im wcisnąć cokolwiek
Każdy podaje swój punkt widzenia w bardziej lub mniej zawoalowany sposób Jedni piszą co właśnie kupili, inni po ile sprzedawali, jeszcze inni piszą tylko o falach a jeszcze inni kilka słów ogólnie o sytuacji i podejściu do rynku...jedni ściemniają inni nie i tak sie to kreci..
Za każdym razem jak spadnie lub wzrośnie to sie podnosi krzyk i euforia jednej strony i narzekania drugiej...trochę to przypomina stawkę kiboli - każdy nie tyle patrzy w swój rachunek co chce dowalić drugiej stronie i udowodnić ze ma racje...
Po to jest to forum – pozdrawia was Bankier94