Dorzucę swoje trzy grosze, wprawdzie jestem w tym wypadku drobnym bardzo akcjonariuszem mam tylko 10 k ale zainteresowała mnie lekko dyskusja.
Po pierwsze kupując w tej chwili akcje MSX trzeba się zastanowić w jakim punkcie jest spółka - mi się wydaje że nienajgorszym bo jak wskazał mój przedmówca ma zapewnione kontrakty w tym i w przyszłym roku i to są poważne kwoty.To w końcu będzie rozliczone.Cena akcji oscyluje w granicach 2,20 - 2,30 a w czasie ostatniej bessy zasadniczo nie spadała poniżej 1,70 mozna więc przyjąć że obecna cena jest dość atrakcyjna.Wskaźnikowo zresztą też - jest notowana poniżej wartości księgowej ( choć to jest akurat dla mnie słaby argument bo raczej jestem zwolennikiem AT)
Co do inwestora ja raczej odbieram pozytywnie to jak to wyglada w MSX - Skipi z pewnością rozmowy prowadził tyle że plany pokrzyżowała bessa , nikt w tej chwili nie zapłaci dużych pieniedzy za taką spółkę ( zwłaszcza że w czasie ostatniej bessy spólki budowlane były pod szczególną presją) A jak dobrze pamietam to ostatnie milion akcji sprzedał Skipi w pakiecie latem 2007 po 10 zł za akcję.
Nie wiem jak wy ale wcale nie chciałbym wpuszczenia do spólki kogos za wszelką cenę czyli za dodruk akcji po cenie o wiele niższej od rynkowej.