Sypią sypią i sypią bo kurs nie rośnie od pół roku i inwestory się niecierpliwią.
Aż przyjdzie taki dzień że nagle okaże się że po prawej stronie jest pusto i nie będzie miał kto sprzedawać nawet na + 5 %.
I wtedy się zacznie.
Następny krok to pojawią się rekomendacje nagle olśnionych anali że Mieszko jest
potwornie niedowartościowany i nastąpi przyspieszenie.