sugerują że mercator po wynikach wzrósł a potem spadł do stu złotych tylko nikt nie rozumie że mercator zrobił kasę na epidemi i już więcej taki popyt i cena się nie powtórzy , natomiast bowim handluje stalą która zdrożała i nie stanieje ( tak jak rękawiczki) bo to inny towar który potrzebny jest do każdej inwestycji , a że po epidemi cały czas mamy wzrost zapotrzebowania na stal który w tym roku wzrósł o 23 % i do tego zaczęły wzrastać koszty produkcji w związku z wzrostem energii bez której nic nie wyprodukują , to perspektywy wzrostu cen stali i zysków bowimu są nie zagrożone , proponował bym się nie interesować kursem bo będą uwalać do zmęczenia i rezygnacji i nagle wystrzeli jak kiedy CDP , AMIKA, MER i inne dlatego spokój bo może nawet pół roku się kisić a następnie mocno wystrzeli bo są podstawy , nikomu nie trzeba mówić że bowim zarobi w tym roku 9 zł na jedną akcję czyli tyle ile obecny kurs , więc za zysk z jednego roku można wykupić całą firmę , takie zwroty są magiczne i wszyscy to wiedzą ,,,spokój , spokój, i jeszcze raz spokój , chociaz raz my mali akcjonariusze wydymajmy spekulantów którzy nie puszczają kursu a robią to w prosty sposób , cały czas po trochu kupują i nie podnoszą ceny a jednocześnie sprzedają jak ktoś by chciał kupić i nikt nie może zrozumieć dlaczego nie rośnie