Na jakie wzrosty? Od grudnia kurs spada. I co ważne pierwsze rozliczenie CFD w czerwcu tego roku nie spowodowało zmian w kursie. Co oznacza, że kurs 3,80 albo 3,75 wystarcza żeby fundusz zarobił na dźwigni finansowej i kurs nie musi iść wyżej. Kolejne CFDy wygasają dopiero w 2026 roku i do tego czasu fundusz nie musi nic robić. Jak kurs mocno spadnie to może dokupić akcje i wtedy kurs przegięcia obniży się. Może wystarczyć kurs 3,5zł do rozliczenia kontraktów z zyskiem a nie żadne 5 zł.
Także nie liczyłbym, że fundusz będzie pompował kasiorę w zwyżkę kursu. Chyba, że przed rozliczeniem kontraktów rzeczywiście kurs spadnie do 2 zł i trzeba będzie pompować do góry.