Tauron nie zbankrutuje w ciągu kilku najbliższych lat. Dopiero później znajdzie się już w beznadziejnej sytuacji. To nie nastąpi nagle, wszyscy będą to widzieć. Ja nie jestem inwestorem. Ja spekuluję na akcjach Tauronu dopóki są chętni na kupno akcji tego badziewia. Właściwie to nie istnieje polityka przetrwania firmy. PIS zrujnował Tauron i brak radykalnych zmian restrukturyzacyjnych przez nową ekipę skłania mnie do przypuszczeń, że sami nie widzą możliwości trwałych zmian na lepsze. Lepiej zbudować nowy podmiot bez naleciałości niż próbować zmienić PRL-owski relikt.