Dnia 2024-09-10 o godz. 00:04 ~dealer napisał(a):
> No to wyłączą bloki, wysadzą je w powietrze, pozbędą się kosztów, ludzi zwolnią i zajmą się najbardziej dochodową dla nich dystrybucją a na Śląsku zgaśnie światło. W czym problem? Dla Tauronu to dobre rozwiązanie w przypadku braku wsparcia. Zatem albo dopłaty z rynku mocy albo nabe albo brak prądu. Masz jeszcze jakieś wątpliwości co wybierze rząd? I po co ta panika przed snem?
Bloków nie wyłączą dopóki nie będzie alternatywy skąd pozyskać prąd. Dlatego każdy rząd żeby nie wnerwiać górników czy energetyków będzie w stanie prowadzić firmę ze stratami. W między czasie będzie trwała budowa elektrowni atomowej i po jej oddaniu Tauron będzie mógł zbankrutować. Nie będzie wtedy zagrożenia odłączeniem dostaw prądu. Dlatego też żeby realnie coś zmienić potrzeba działań akcjonariuszy którzy włączą się realnie w zarządzanie firmą. A początkiem jest obsadzenie brakujących członków rady nadzorczej. Rynek mocy się kończy i są marne szanse, że UE wydłuży działanie tej instytucji. Polska miała dość czasu i środków żeby pobudować jakieś alternatywne elektrownie. Pieniądze na ten cel pochodziłyby ze sprzedaży uprawnień CO2. PIS przez 8 lat nie zrobił nic a czas uciekał.