Na tydzień dwa to proponuję tobie zapolować na wakacyjny romansik a nie na akcje hihi. A tak na poważnie to dla sportu kupuję za "drobne" synergię i wystawiam jakieś 10% wyżej. Easycall zostało mi niewiele zresztą i tak wiele nie miałem (poszły pod odpalenie rakiety). Scenariusz podbitki na easy był podobny do tego na tigu. Na tig czekam na przełom w wynikach. A na easy trzeba czekać na przelicznik bo uważam że bez sensu kupować napompowaną przez rok wydmuszkę. Pod co to miałoby rosnąć? Rozwój sat spowoduje tylko gorsze parametry wymiany dla posiadaczy easy. Czekam na niższe poziomy