Widocznie komuś pasuje ten marazm z utrzymywaniem średniej ważonej wokół 1,7 zł, a jak się do tego dorzuci działania i osiągi cudacznych macherów tej spółki to nie można wykluczyć opuszczenia przez nią giełdy z uprzednim tanim wezwaniem na akcje oraz np. przymusowym ich wykupem. Cos na wzór np. Barlinka, w którym (wg. moich znajomych) ukrytym udziałowcem był ponoć prezydent "mgr" A.Stolzman, który onegdaj ustawiał też pionki w polskim hutnictwie, a teraz pewnie chce dalej grać, ale ... to pewnie temat dla pana Pawła z CBA ...a M&A oczywiście jest też możliwe po opuszczeniu giełdy lecz leszcz się na takim M&A nie utuczy.
Huta Częstochowa odżywa, przejęli zlecenia z Ałczewska, w którym całkowicie zatrzymano produkcję. Ukraiński udziałowiec Stoczni Gdańsk i Huty Cz. był inicjatorem zawarcia partnerstwa pomiędzy Mariupolem i Gdańskiem, co może sugerować, że chyba panuje nad swoja formą własności w polskich aktywach ISD, a ISD ma wielomiliardowe zadłużenie i stoi na skraju bankructwa, więc ucieczka Huty Cz. z tego towarzystwa byłaby rozsądna. W każdym bądź razie złom na wsad będzie tam potrzebny.
Różne symptomy świadczą o tym, że ktoś czujnie steruje i pilnuje kursu, transakcje są pewnie w większości symulowane, a jeżeli są to manewry robione tylko pod wezwanie z wycofaniem z obrotu, a plony tego marazmu będą słabe, to pewnie wkrótce podniosą wyżej poprzeczkę.