Pewnie przyszły rok, ale przed cudem zapewne kurs będzie brylował na innych poziomach i na innym wolumenie. Oczywiście pod warunkiem, że spełniać się będą różne uwarunkowania do zaistnienia cudu, a na to potrzeba czasu.
Jeżeli cudem będzie prorokowane M&A z Hutą Cz. to pewnie najwięcej będą chcieli zarobić posiadacze właśnie jej walorów, czyli ten "poważny" inwestor finansowy z Luksemburga, przyjazny ukraińskiemu kapitałowi, który ostatnio kupił jej wierzytelności, będzie chciał pewnie je zamienić na akcje, a to wymaga zgody NWZA zdominowanego przez Rosjan, później pewnie bedą procedury rejestru, itd., czyli płynie czas, ale pewnie można to uprościć i przyspieszyć, a skoro wierzytelności już skupili tzn., że Rosjanie nie są tu przeszkodą, może też będą chcieli wyjść z inwestycji w Hutę Cz. poprzez giełdę.
Warranty Cog obowiązkowo zamienne na akcje też chyba dopiero mogą być realizowane od wiosny 2015 r, ale pewnie to tez można uprościć i przyspieszyć.
Jeżeli M&A odbędzie się poprzez spółkę CIF zależną od HSJ, to wykluczyć się nie da, że równolegle Cog będzie się przeobrażał z hutnictwa w fundusz finansowy i to możliwe, że z zastosowaniem jakiejś transformacji z PS Holdco, czyli tez potrzebny czas.
Tak wiec haków przy narodzinach tego cudu jest wiele, a jedyną mglistą jaskółką może być tu ten skup wierzytelności przez tego tajemniczego inwestora przyjaznego ukraińskiemu kapitałowi, bo takich spontanicznych szaleńców pewnie na rynku zbyt wielu się nie znajdzie, a jeżeli chce się zostać współwłaścicielem jakiejś spółki to kupuje się jej udziały a nie jej wierzytelności, zwłaszcza, gdy się wspiera akcjonariusza mniejszościowego, czyli ci z Poraja mogą tu pasować, ale ..........itd.