Jako właściciel sklepu z częściami byłem kilka lat temu na sponsorowanym weekendzie z firmą Fota. Pojawił się p.prezes i jak dziś pamiętam mówił:"...ciężką pracą, od małego sklepiku do tak olbrzymiej firmy doszedłem, wy także tak możecie kupując części w Focie..." Dzisiaj ja nadal prosperuję, a firma Fota chyli się ku upadkowi. Zaopatrzenie fatalne, niczego nie ma na miejscu, wszystkie części " na jutro" lub za kilka dni. A mój klient nie będzie czekał, tak więc zaopatruję się w innych firmach i pomalutku coraz rzadziej dźwonię do Foty. Myślę, że robi tak coraz więcej sklepów.