Olek, weź się w garść, to ja cię nazwałem mameją i słusznie, to nie kopiuj mnie. Poza tym ja nic nie pisałem o odpałach, bardziej koncentrowałem się na tobie :-) efh żyje swoim życiem a ty nie. Ot różnica, jesteś frustrat nasze ty forumowe dziwadło, produkt lat najprawdpopodobniej 70tych, wtedy takich dziwadeł powstało na maxa bo był dobrobyt i wszystko co żyło się manmażało jak króliki, wiesz o czym piszę? Teraz toto towarzystwo chodzi po ulicach bez kontaktu ze światem, mamrocze do siebie (no bo słuchawek nie ma) a to co ma to każdą dziurę ma zatkaną, w dupie pewnie też. Takie stracone pokolenie z was, myślcie trochę przy urnie. Nie nie ja nie z pisu, ja z wojskowości, mam emeryturkę zajebistą i świat w dupie, tak że niezła z was jest codziennie polewka jak się was widzi na ulicy. A teraz zgadnij co oprócz tego że jesteś mameja i dziwadło jest tu prawdą? No?