Szczytna historia.
Interpetację jako tej "niesławnej" MO zasugerował mi ktoś na forum, pisząc o nysce z takim numerem... pasowało nieźle... bo sam mam w pamięci takie obrazki ...
A co znaczy 14000?
Poza tym, ludzie kojarzą skróty zawsze z nowszą i powszechniejszą historią, przypadek, o którym wspominasz w tym kontekście jest na tyle niszowy i dawny (raczej nikt z forumowiczów nie jest bezpośrednim świadkiem wydarzeń, o których wspominasz), że nie sądzę, żeby "MO" komuś i tak nie kojarzyło się z właśnie z naszą "ukochaną" milicyją...
W gruncie rzeczy, nie potrzebowałem aż takiego podkładu historycznego, żeby zwracać się do Ciebie "MO"... Chcesz to masz... Ale dla mnie i tak będziesz Jethro... Wyobraź sobie, że masz kolegę Krzyśka, którego zawsze tak nazywałeś, a on Ci pewnego dnia: "Od dziś mówcie do mnie: Paweł" ...
OK, MO ;)