Rządy PIS w latach 2015-2023 były rzeczywiście pozorowaniem systemu demokratycznego a w rzeczywistości oznaczały powrót do ponurego okresu rządów Wladysława Gomułki. Jedna partia, jeden przywódca, jedynie słuszny program. Zarówno dla Gomułki jak dla Kaczyńskiego kraje Europy Zachodniej były wrogiem. Gomułka nie spotykał się z przywódcami krajów zachodnich, podobnie jak J. Kaczyński. Obydwaj nie mieli pojęcia co znaczy pluralizm, wolne media. Przypomnę, że partia Kaczyńskiego chciała wzorem Orbana zlikwidować całkowicie wolne media w Polsce poprzez nacjonalizację TVN.