Tylko w twoim umyśle prowadzenie biznesu to zła wola, lecenie w kulki z ludźmi którzy ci finansują projekt. I to na rynku gdzie mimo nda każdy wie wszystko i ludzie gadają. Zrujnować sobie reputację za kilka groszy? Proszę cię.
Jeśli to co mówisz jest prawda, to spółce już nikt więcej kasy nie da.
Zakłada się, biorąc pod uwagę szereg czynników, rodzaj gry (np jak FIFA się nie zwróci w rok to po zawodach bo nowa edycja jest co roku), ogony sprzedażowe, typy -niemniej gra powinna zwrócić się w miesiac-pol roku żeby była sukcesem. Jeśli po premierze peak jest o rząd wielkości mniejszy niż zakładano, wpływy też będą o rząd wielkości mniejsze.
Inkwizytora pokonało studio i to jakim pasztetem jest grą. Serum tak samo.
Nie, inna cena, inny marketing mogłyby zmienić słupki nieznacznie.