Wydawcy się na takie umowy godzili. Napisanie, że się godzą- no już w to wątpię. Wątpię też, że się będą dalej godzić w przypadku nowych projektów (całkowicie nie wykluczam, ale skoro żaden projekt jeszcze dla wydawcy nie zarobił...). Zwłaszcza po wycofywaniu środków przez Calipso z inkiego na samym końcu i zachowanie drugiego wydawcy