Mylisz się...nie jestem!! Kupuję zawsze w dołach (teraz dół ekstremalny) i namawiam życzliwie do takich inwestycji dłuższych, zamiast krótko terminowych spekulacji.
Ci co nagminnie grają, przy tak silnym tąpnięciu rynku zawsze padają..czyli co jak...baradzo dobrze kolosalnie wd...ją!!!
Inteligentni i cierpliwi....przetrzymuja zawsze wszystkie rynków zawieruchy!!
Ta karuzela po to jest stworzona...i musi kręcić się dalej! :-))