Przyjąć Jasia na cieciowanie? Hmm ... znam lepsze sposoby na ogolenie siebie samego do gołej dupy. Można by było na ten przykład rozdać cały majątek ubogim - przynajmniej bym wyszedł na filantropa. A z Jasiem doglądającym mojego dobytku - jak nic na skończoną ofiarę losu.