Uwielbiam takie odświeżane tematy, bo po paru tygodniach czy miesiącach można spojrzeć kto jest kto. Kto ma pojęcie, a kto gadał bzdury. Okazało się, że zrobiłeś świetnie i też się pochwalę, że cię broniłem. Ja miałem nieco większą średnią, ale i tak się udało teraz trochę sprzedać, trochę zostawić i jest git. Prawda jest, że nikt do końca nie wie co się wydarzy, ale miałeś do tego właściwe podejście, z rozumieniem szans i ryzyk. Swoją drogą, co sądzisz, będzie ta emisja? Bo jak będą roszady w akcjonariacie, to może do niej nigdy nie dojść.