Mimo wszystko jeszcze wrócę do tych kontenerów, bo nie uważam, żeby to nie było takie ważne. Rozmawiałem dziś jeszcze z kilkoma osobami z ciekawości z kilku różnych branż i każdy mówi to samo, ceny za transport kosmiczne, brak kontenerów, problem z dostawami - nikt nie wie kiedy będą -,, do tego teraz Chiński Nowy Rok co znów wydłuży czas dostaw, nikt nie wie tak na prawdę czy wystarczy im towaru, przewidywany wzrost cen produktów o kilkanaście procent. + przypominam o rosnących cenach surowców - inflacja może być wielka i naprawdę na chwilę obecną ludzie się po prostu boją, bo nie wiedzą co będzie. Wszyscy liczą, że po Święcie ruszy to już pełną parą.
O ile o samą działalność Kupca jestem spokojny to już o ogólną sytuację zaczynam się trochę martwić, bo jeśli to tylko chwilowe to nie powinno mieć wpływu, ale jeśli najgorsze prognozy się sprawdzą to może być mega drożyzna, braki towarów i zwała na rynkach, wtedy to na nic dobre perspektywy Kupca bo wszystko poleci.
To tak, żeby mieć z tyłu głowy, że trzeba być wg mnie obecnie ostrożnym i obserwować sytuację, jakby ktoś coś wiedział np. za tydzień - dwa jak sytuacja to fajnie jakby dał znać.
Pytanie też jest takie skąd Kupiec będzie brał panele fotowoltaiczne. Może teraz właśnie o to toczy się gra, o negocjację z polskimi producentami, a nie chińskimi, których jednak udział w polskim rynku jest spory.
Dopóki brak info to możemy tylko spekulować.
Jeśli będą pozytywne infa i dojdzie to do 'ulicy' to wszyscy będziemy zadowoleni i zarobieni - tego nam wszystkim tu życzę.