Konrad niestety tym razem się mylisz.
O wyrażeniu a nuż, któremu dodano widelec…
Nie robiłem badań, ale wydaje mi się, że ośmiu, albo nawet dziewięciu Polaków na dziesięciu pisze niepoprawnie a nóż widelec…
Nie przychodzi im ani przez moment do głowy to, że w owym wyrażeniu musi wystąpić słowo nuż pisane przez u, dziś już mocno przestarzałe, ale przed stuleciami niezwykle często używane, nadające wypowiedzi odcień obawy, rzadziej nadziei, a nie o rzeczownik nóż, czyli ‘przyrząd do krojenia, cięcia’.
To, że tuż po nim pojawia się rzeczownik widelec, nie ma nic do rzeczy, obydwa wyrażenia: a nuż i a nuż, widelec, znaczą bowiem to samo.
Popatrzcie (i zapamiętajcie, jeśli tego nie wiedzieliście). Można powiedzieć i napisać:
– A nuż coś wygram; A nuż zdam egzamin;
A nuż odżyją dawne wspomnienia
albo:
– A nuż, widelec coś wygram;
A nuż, widelec zdam egzamin; A nuż, widelec odżyją dawne wspomnienia.
Jeśli ktoś tak mówi, to ma nadzieję, ze stanie się to, o czym mowa.
Pozdrawiam