Dalej uważam, że dywidenda to podstawa odniesienia dla kursu.
Niemniej, prezeska na pytanie o wypłatę dywidendy, stwierdziła, że za wcześnie o tym jeszcze mówić.
Ja rozumiem, że w kontekście, czy w ogóle wypłacą.
Natomiast 0,39 zł dywidendy przy zysku za trzy kwartały 0,10zł (jakoś tak), jest raczej w sferze dobrych życzeń.
Oczywiście uważam, że wartość spółki jest zaniżona, ale to nic nie znaczy w krótkiej perspektywie, bo zaniżona może być jeszcze przez kilka lat.
Ruchy na ABC wczoraj i dziś świadczą o tym, o czym piszemy tu sobie od dawna:
- brak kapitału,
- wzmocniony likwidacją ofe,
- ucieczka kapitału, który jest przy restrykcjach i działaniach rządu,
- brak zaufania do GPW po przebojach w ciągu roku,
- pojawiająca się, celowo wywołana inflacja i jednocześnie spadek złotówki (wycofać kapitał z giełdy zamienić na obcą walutę i czekać, nawet podatku nie ma),
- wyprzedaż akcji prawdopodobnie w związku z chęcią opuszczenia polskiego raju przez posiadaczy kapitału,
- wysokie ryzyko inwestowania w Polsce, nieprzewidywalne ruchy rządu,
- w konsekwencji brak popytu,
- no i sypacz, to jest ludzie, którzy chcą wyjść a nie mają możliwości,
- zapewne do tego spółdzielnia i spekuła, które właśnie miały świąteczne żniwa.