Dlatego też moja latorośl, która już podjarała się, że będzie mogła sobie coś nabazgrać, chętnie weźmie udział w drugim konkursie zaproponowanym przez jury volterowe, z drobną modyfikacją nazwy:
"Raport za 2010 spółki Polnej
oczami żaby na drodze polnej"
Ma to być proste, wystarczy mocno nadepnąć na brzuch takiej żaby i postarać się jak najlepiej oddać wygląd jej oczu :)
A potem po publikacji raportu spojrzeć do lustra i poszukać choć jednej różnicy...