Zatem kapitału jeszcze mniej.
Ja widzę również duże zagrożenie w inflacji.
Po co się bawić w akcje, skoro można kupić przysłowiowe dolary (stopy w usa w górę, w Polsce stoją)
i nominalnie zarobić pieniądze, a realnie stracić dużo mniej.
To oczywiście również spowoduje odpływ kapitału z GPW, zwłaszcza FF.
Moim zdaniem działania decydentów są samobójcze.
Wydaje się, że nie wiedzą co czynią.
Jako bonus, inwestorzy zagraniczni też będą się wycofywać, ze względu na inflację pogarszającą różnice kursów walut.
Decydenci sami zapędzają się w ślepą uliczkę, bo żeby podołać szaleńczym pomysłom, muszą zedrzeć z ludzi, a została
już jedynie inflacja i nieruchomości.
To drugie jest w zasadzie nie możliwe, ze względu na upadek sektora bankowego opartego na hipotekach.
W ten sposób można jeszcze do wyborów próbować jechać.
A późnej, by zatrzymać inflację, trzeba będzie znów podnieść stopy procentowe, co pozbawi konkurencyjności
polską gospodarkę.
Ale nie będzie innej możliwości.
A to znowu uderzy kryzysem i spadkami na GPW.