Wszystko napisałem już w poprzednich postach, nie będę się powtarzał. Kilka postów wcześniej obszernie tłumacze obecny stan rzeczy i to, że Zarząd nic nie zrobił dotychczas w kierunku uruchomienia (jakby im na tym zależało, albo jakby to wszystko było jedna wielką fikcją - jedna z tych dwóch opcji). Bo gdyby chcieli uruchomić to sypnęli by te kilka milionów już rok temu bez patrzenia na PARP i wszystko powinno już dawno w Toruniu chodzić. Przez rok już by gotówka na pozostałe zakłądy była wygenerowana, spłaty zobowiązań, pensje pracowników itd. a tak... jest figa z makiem.
Koleżanka olka prawie wszystko podsumowała w swojej wypowiedzi, tylko w bardziej delikatny sposób :)