Myślę, że każdy akcjonariusz (no może poza nielicznymi wyjątkami podażowymi) jest świadom wartości posiadanego waloru i jeśli w czasie gdzie nagonka na parabanki (nie mylić oczywiście z SMS-em) jest tak agresywna i nagłośniona , a kurs nie uległ znacznym tąpnięciom nawet po uwzględnieniu wyników to oznaczać może tylko wyczekiwanie na wrzesień i nową emisję (sposób jej przeprowadzenia). Dlatego również niektóre posty są dość zabawne, a autorzy ich prześcigają się w wywieraniu presji na podaż. Rozumiem, że każdy ma zamiar zakupić jak najtaniej, ale wciskanie fermentu i popłochu przez uznanie zamiany akcji imiennych na akcje na okaziciela powinny konkurować do miana "ekstraklasy nagonkowej" , a jaką ligę posiadamy to wczoraj można było obejrzeć :-). Dlatego uważam , że zachowanie spokoju i zdrowego rozsądku na walorze jest wskazane , a straszenie KNF-em po wczorajszej wypowiedzi niestety już nie bierze udziału w konkursie:-).