dotychczas mówiono o obronie 741 pkt., jesteśmy już niżej i tak w zasadzie - jak to powiedział wczoraj Kuczyński - Amerykanie będą teraz skupiać się na poziomach 650 - 660 pkt. Trochę im zostało. Mam nadzieję, że jednak będą chcieli w przyszłym tygodniu trochę podciągnąć w górę?! Dla Polnej ma to też znaczenie, bowiem kiepskie otoczenie zewnętrzne będzie wykorzystwywane do dalszego "zbijania" kursu! Tak mi się przynajmniej wydaje?