.....a mi ten facet coraz bardziej się podoba....
skutecznie i bezwzględnie prowadzi własną grę, nie przejmując się niczym i nikim, a coś co wydawać by się mogło zagrożeniem, jak powszechna ludzka nienawiść do niego, wykorzysta do osiągnięcia sukcesu, zarobienia kasy
jeśli ktoś uważa, że nie trzeba się z nim liczyć, to bardzo grubo się myli i popełnia wielki błąd, osobiście nie chciałabym mieć go za swojego wroga i współczuje Panu Płocicy
... no to co jęczące Panienki???, który z was dziś pęka i sprzedaje????? ja swoje trzymam, nawet jak spadnie do jedynki....