Poczekamy zobaczymy. Na ten moment mamy lekki fake out więc okaże się czy at jest bez sensu czy ładnie i pokornie polecimy. Nie jestem kolarzem. Kolaż wywala wszystko i wraca. Ja realizuje zyski etapami i jakiś podrzędny bankietowy pismak fantastyk może sobie pisać. Ja swoje wiem. Wymyślaj też dalej od kolarzy, peroniarzy i inne bankietowe bzdety.