Ja średnią miałem 34-35, bo to był najdłużej trzymany przeze mnie walor w historii. Ale świetna inwestycja. Tak z krwi i kości inwestycja z dywidendami po drodze.
Na razie nie planuję być tutaj ponownie, bo tak jak pisałem podskórnie patrząc na wykresy i ogólnie sytuacje po dłuuugich wzrostach na rynkach czuję, że nadchodzi zwała i chyba wkraczamy w fazę cyklu pt. cash is king. I teraz bardziej już spekulacyjne shorty na fw20 itp.
A inwestycyjnie to przyglądam się spółkom, które nie brały udziały we wzrostach całej giełdy, a zasługują na uwagę bo perspektywy mają dobre.
Ale to mój punkt widzenia. I proszę, żeby nikt się nim nie sugerował. Każdy podejmuje swoje decyzje, ma swoje plany inwestycyjne i analizy. Być może źle czytam rynek i okaże się, że kolejne miesiące wzrostów będą. Dla mnie wątpliwe.