Jednak wolę, żeby o sile gospodarki danego kraju i wartości ich pieniądza decydowała wartość innych niż złoto i srebro, bardziej użytecznych społeczno-gospodarczo aktywów (np. bazujących na wartości dodanej dóbr i usług). Złoto i srebro może np. zostać użyte do celów jubilerskich - ozdobnych, a reszta, np. w sztabkach, poza tezauryzacją, do niczego się nie przydaje. Najbardziej wartościowe powinny być wysokiej jakości zasoby ludzkie, oraz inne użyteczne rzeczy.