Dnia 2023-01-13 o godz. 09:07 ~Kret napisał(a):
> Ja tak jak pisałem staram się wchodzić tam gdzie są wezwania przejęcia uważam że wtedy dopiero mniejszościowy jest na dobrej pozycji jak ktoś chce od nich kupić. W rokujące wezwania wchodzę nie ma żadnego ryzyka straty. Pcm Berling i wiele innych gdzie były wezwania i cenę podnoszono o 20 50 czy prawie 100 procent dają zarobić nie stanowią żadnego ryzyka. Kilka razy straciłem po 1 2 3 procent bo czasem trzeba kupić wyżej niż cena wezwania. A na Ropczycach musiałem zostać już bo i porozumienie tego wymagało i płacą dywidendę jest ok w tym roku nawet zaliczka sam wiesz. I tyle taka moja nisza rzadko kupuje coś innego bo giełda to ryzyko . Spekulacyjnie czasem albo mam takie swoje drobne pomysły na arbitraż na malutka skalę . Dlatego też o tym alumetalu wspomniałem a Kęty jako podmiot porównawczy ile powinna kosztować spółka o choćby przybliżonych parametrach i to mi uświadamia że tam dają za mało i będzie jakiś dodatek .
a to ciekawa strategia. Ja kupuję na longa z myślą o dywidendach na IKE/IKZE. Im bardziej prosty i samoobsługowy portfel będę miał tym lepiej. Kasa ma sięzgadzać, a nie godziny poświęcone :). Na razie nie narzekam.
Idealnie nie chciałbym sprzedawać, ale większościowi mają to gdzieś (PCM/BERLING) :).
Ja na Ropczyce wszedłem pomimo - bójek z zarządem, a ty w sumie żeby na tym zarobić :).
Ciekawe.
Wracają do Kęty Alumetal, to Kęty jak się uda to kupię i zapomnę, a Alumetal kupię i zaraz mi może zabiorą :P.
Wybieram Kęty z tej parki :).