Ja tak jak pisałem staram się wchodzić tam gdzie są wezwania przejęcia uważam że wtedy dopiero mniejszościowy jest na dobrej pozycji jak ktoś chce od nich kupić. W rokujące wezwania wchodzę nie ma żadnego ryzyka straty. Pcm Berling i wiele innych gdzie były wezwania i cenę podnoszono o 20 50 czy prawie 100 procent dają zarobić nie stanowią żadnego ryzyka. Kilka razy straciłem po 1 2 3 procent bo czasem trzeba kupić wyżej niż cena wezwania. A na Ropczycach musiałem zostać już bo i porozumienie tego wymagało i płacą dywidendę jest ok w tym roku nawet zaliczka sam wiesz. I tyle taka moja nisza rzadko kupuje coś innego bo giełda to ryzyko . Spekulacyjnie czasem albo mam takie swoje drobne pomysły na arbitraż na malutka skalę . Dlatego też o tym alumetalu wspomniałem a Kęty jako podmiot porównawczy ile powinna kosztować spółka o choćby przybliżonych parametrach i to mi uświadamia że tam dają za mało i będzie jakiś dodatek .