Dnia 2023-01-11 o godz. 21:49 ~Kret napisał(a):
> 7 zarobili 1.5 wypłacili dla ścisłości z 10 się zapędziłem. No ale chodzi i to jak można ogrywać mniejszościowych w tym fundusze o praktyki na polskim GPW . Każdy słyszał pewnie jak prezes zpue kupił jacht za kilkadziesiąt milionów za pieniądze spółki oczywiście. Swoją drogą też dobra spółka była i też została wykupiona i też można było na niej zarobić gdy zaczęły się próby ściągnięcia ich z GPW. No i teraz kolej na alumetal i też moment do zarobienia będzie. Ale głównym tematem był akcjonariat i to że jest ryzyko jeśli ktoś ma za dużo. Tutaj Kęty kto może coś tutaj nam zrobić ? Dla mnie jak ktoś posiada więcej niż 50 to ryzyko chyba że to jakiś fundusz nastawiony na wzrost wartości potem sprzedaż albo na dywidendę. Inwestor powinien się martwić o sprzedaż koniunkturę branże konkurencję zyski a nie czy go ktoś nie okantuje. Jak tak pisze to sam siebie przekonuje na te Kęty chyba sobie kupię .... Zaglądałem tu raczej bo chciałem porównać do alumetalu bo aluminium to choć trochę przybliżone i zaczęło mnie zastanawiać >dlaczego tutaj taka wycena a tutaj taka. Trochę inne spółki trochę inny akcjonariat i tylko tyle i aż tyle .
Dzięki za wyliczenia. Przejrzałem na oko biznesradara na telefonie, bez Excelowania, ale wniosek podobny.
Ja inwestuje w dywidendy na IKE/IKZE na długi termin i się naczytałem Petera Lyncha, że jak właściciel ma dużo udziałów to dobrze bo dba o spółkę.I tak taki Berling radził sobie dobrze, ale mniejszościowych (nas) miał gdzieś. Kilka lat temu podobny numer chcieli mi wyciąć na PCM dając cenę skupu na 7zł, a ostatecznie poszło po 22 czy 23 zł :). Podobnie na Ropczycach olewa się mniejszościowych, ale robi się wynik.
Tu opisałem spółki, któe znam bo posiadam lub posiadałęm, ale z pewnością dzieje się to na wielu innych spółkach na GPW.
Zawsze byłem niechętny do udziału funduszy, ale Kęty mnie mimo to przekonują.
Fundusze cisną na dywidendę tak jak tutaj i bardzo bujają kursem.
Jednak tutaj ciśnięcie na dywidendę nie odbywa się koszem inwestycji i rozwoju, a bujania kursem wcale nie ma tak dużo.
Dalej podoba mi się idea, że właściciel większościowy lepiej dba o wyniki, a to mnie interesuje na longterm, ale fundusze wcale nie są takie złe i chociaż walczą dla nas o lepszą cenę przeciwko większościowym.