No to spółka nam się rozkręciła. Premierzy kilku krajów kręcą się koło tematu. Co dzień to lepszy news. Ale my nie o tym.
Dostało się Panu Karolowi po nosie za kompletną ignorancję potwierdzoną dyplomami kilku renomowanych uczelni. I proszę co mamy.
Umową, zdaje się, że niezwykle istotną, może nawet przełomową dla spółki, w otoczeniu Pana Prezesa, wicepremiera, ministra gospodarki, Prezesa Zarządu Głównego (i diabli wiedzą o co tam jeszcze) podpisuje kto? Pan Karol- wiceprezes, ale za plecami ma tatę - starego wygę. A wywiadów do PAPu, udziela kto? Też tatuś. I mówi prawidłowo, z entuzjazmem, wizją - słowem tak jak trzeba. A gdzie pan prezes był w owym czasie. A może będzie zmiana w zarządzie i prezesem zostanie pan KAROL. Oj się będzie działo.