Ja odpowiem. Zajmuję sie przetwarzaniem odpadów i mam instalację wg nowych bardzo rygorystycznych przepisów. I znam się na tym. Stwierdzam jednoznacznie, że opłata dodatkowa (kara) jest naliczana według prostego wzoru: ilość Mg odpadów niewłaściwie składowanych razy stawka za 1 Mg, w zależności czy "bezpieczny" czy niebezpieczny. I nie ma upustu. Sprawdzą dokumenty, a jak nie to geometrycznie przemierzą składowisko. Następnie "kara" i jeżeli powyzej 150k zł to koniec z uzyskiwaniem nowych decyzji dla spółki. Bez decyzji dalsza działalność to obecnie przestępstwo 25 lat więzienia. Wnioski wyciągnijcie sami.