Ale tutaj naganiaczy sie zebralo. Widac spółdzielnia ma problem z wysypaniem reszty akcji. Tylu nagle chetnych na kupno w poniedziałek??? A cóż wam naganiacze przeszkadzało kupic tą makulature w piątek? Przeciez wciskali papier caly dzien jak mogli i mozna bylo brac milionami. Trzeba byc naprawde ślepym zeby nie widziec tych mechanizmow ubierania ulicy. Te potężne batony na kupnie nieraz po 4-5 mln znikajce jak ktos tylko sygnał sprzedażą ponad 100k, smiech na sali a dla wielu bedzie niebawem wielki placz.