Dnia 2020-09-22 o godz. 12:56 ~idzpanwchuRon napisał(a):
> I nie będę ukrywał że jestem zdegustowany kursem spółki i działaniami zarządzających którzy notowania własnej firmy mają gdzieś. Niestety na dzień dzisiejszy nie ma komu sprzedać swoich akcji. Nawet na tych poziomach brak kupujących.
Mnie to akurat nie dziwi, ponieważ od debiutu na GPW w 2010 roku Ron Izaki zgarnął z tytułu opłaty za zarządzanie 17,6 mln euro, a z tytułu wynagrodzenia za wyniki 19,4 mln euro, czyli łącznie 37 mln euro.
Facet nie jest głupi i dla zachowania pozorów uczciwości zarząd ATL uznał mechanizm naliczania w/w opłat za prawdopodobnie krzywdzący dla akcjonariuszy - obecnie "toczą" się rozmowy na ten temat i została wstrzymana wypłata wynagrodzenia za 2019 rok.