Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Język uśmiechniętego premiera

Zgłoś do moderatora
Nie zrozumiałeś. Chodzi o język. Takiego języka nie powinno być w ogóle w polityce. To powoduje zaostrzenie sporu. Do czego doprowadzi taki język szefa rządu.
W PRL nawet Urban podczas swojego urzędowania jako rzecznik rządu nie używał takiego języka.