Roberto, pamiętaj, że takie ruchy najlepiej robi się w czasie kryzysu, kiedy sporo spółek jest przecenionych i nie mogą czekać zbyt długo, bo im wszystko poodjeżdzą. Pisałem o tym kilka miesięcy temu, jak pojawiło się info o możliwości akwizycji przez Polną, a ktoś powątpiewał, czy coś ruszą w ogóle w tym roku, czy poczekają jeszcze z paręnaście miesięcy. I rzeczywiście, zaskoczyli nas, podając już pod koniec września info o planach wobec Ponaru. To i tak szybciej, niż przewidywali to pesymiści. Nie pozostaje nam nic innego, jak wierzyć, że teraz tym bardziej (Zakonek i Jakubas są już rozgrzani...) nie będą zwlekać z tym nie wiadomo ile. Sądzę, że na początku 2010 powinniśmy dostać info o następnych ruchach Polnej. Być może teraz bardziej przemyślanych.