Tak, potrafię - PERFEKCYJNIE. ;-D
Podpuszczać ciebie, robić cię w puzon, nabijać się z twych paranoi i teorii spiskowych.
No i mieć z ciebie megauciechę... ;-D
No i bez wysilku uczyniłem ciebie moim najwierniejszym fanem.
A także najpłaczliwszym i najucieszniejszym. ;-D