Szanowny,Darek,sam pisałeś,że do
złożenia kasacji potrzebne jest minimum merytoryki prawnej.A tej nie ma.Nie w tym jednak rzecz.Fąfara
ma zakaz utrudniania budowy
hubu energetycznego Energa.
Stroszy pióra bo nie wie co robić.Produkuje więc analizy
/dupokryjki / i stara się zminimalizować straty Orlenu z tytułu
wykonania wyroku.Chcąc,nie chcąc musi się dogadać.Zapomnijcie o kasacji.Większym zmartwieniem jest
sytuacja ,w której Fąfara będzie kluczył i przeciągał decyzję dopóki Pomorze nie uzyska glejtu od MAP
na budowę wspomnianego hubu
energetycznego.Teraz jest moment
gdzie jeszcze jest dla Orlenu pokusa
zatrzymać samodzielność Energi.
Fąfarze doradzają takie Perlicki.
Za kwartał,dwa sytuacja finansowa
zmusi Orlen do podpierania się Energa.Zarówno jeśli chodzi o zysk
jak i wycenę aktywów.Mając udziały w Enerdze Orłem będzie zainteresowany rozwojem Energi
jak i pompowaniem z niej dywidendy.
Poczekajmy jeszcze trochę,aż do łbów dotrze ,ż Energa to nie grupa Orlen tylko udziały Orlenu w Enerdze.
Pozdrawiam