To nie tylko zależy od oprocentowania jak nam wmawiają a i od chociażby stopy obowiązkowych rezerw. Zależy od spowolnienia również gospodarczego jakie będzie miało miejsce. Moim zdaniem oprocentowanie lokat będzie już dużo wolniej szło w parze z inflacją z tego powodu że kredyty udzielane będą malec a i popyt ludzi się zmniejszy. Chcąc nie chcąc recesja przyjdzie. Biorąc pod uwagę do stopy wolnej od ryzyka no to skarbówka indeksowana inflacja to masz odpowiedź tylko jaka jest stopa wolna od ryzyka, tylko tyle że jest to oprocentowanie od 2 roku. Ale z czystym sumieniem wydaje mi się że stopa wyniosła by z 16 procent zakładając chociażby obecne obligacje o stopę referencyjną. Ogólnie mi się wydaje że jak dojdziemy do progu 20 procent inflacji to pojawi się silny bodziec na naszych akcjach. Widać jak zmienia się sprzedaż detaliczna obecnie, jak ludzie wydają oszczędności bo się boją.