Bardzo dobry przykład, jak nawet działająca na złość wszystkim naganiaczom, społeczność inwestorów indywidualnych może wykupować akcje spółek, które czy to fundusze hedgingowe, czy jak tu same słupy podstawione rozdają poniżej wartości biznesów GRENEVIA usiłując wystraszyć z akcji innych... Gdy ruch jest dość masowy, spekulanci shortujący akcje tracą dużo, słupy wyprzedają wszystkie akcje, które mieli do mielenia propagandowego, a kurs zaczyna w pewnym momencie gwałtownie rosnąć... Na GRENEVIA mamy dobrą sytuację, bo każdy z już kupionymi akcjami jest okopany na swoich pozycjach i czeka na zyski wynikające z nieustannie rosnących biznesów obecnych i przyszłych całej GRENEVIA... Obrót jest mały i robiony słupami dla stworzenia wrażenia, że ktoś co chwilę traci cierpliwość i sprzedaje swoje 10 za 2, a jednak normalne fundusze jak Allianz czekają cierpliwie na poważną ofertę w wezwaniu lub coroczne przyszłe dywidendy i kurs, który wraz z nimi zapewniony zostanie napływającymi spekulantami i innymi indywidualnymi inwestorami, którzy zechcą kupić jego część dla siebie... Sytuacja nie identyczna, ale mechanizmy podobne... Wystarczy nie robić tego, co chce Tomek, a Tomek chce, żeby każdy uciekł wystraszyony za 2,12 i 2,75... Ale to naiwne... Nie udało się za darmo Sebastankowi zabrać CIECH z GPW... Nie uda się i Tomusiowi... Dywidenda + wysoka cena w kolejnym wezwaniu... Bez tego fundusze mu nie oddadzą swoich akcji, a i indywidualni inwestorzy przekonali się, że całkowitą głupotą jest patrzyć na bajania tomkotrolli i wszelkich defetystów, gdy fakty i sprawozdania finansowe pokazują, jak krok po kroku, GRENEVIA staje się maszyną do produkowania coraz większych pieniędzy dla TDJ i każdego, kto jest w akcjonariacie... Tylko trzeba cierpliwie czekać, a nie biegać jak indor po podwórku, co chwile krzykając, że na innych spółkach to dopiero można zarobić... Pozdrawiam tych, którzy z własnego życia i wiedzy nie robią sobie strusich jaj :)