No i proszę, zrobiło się merytorycznie. Dzięki za wpisy. Najważniejsze,że przez w ten sposób dochodzi do faktycznej wymiany myśli. Wydaje się to podstawą komunikacji, ale jednak jak pokazuje historia internetowych list dyskusyjnych, nie jest to prawda. Zazwyczaj wpisy to delikatnie rzecz ujmując: aura tajemniczości(zdawkowość) połączona z silną emocjonalnością. Wtedy dezorientacja gotowa. Nie wiem jaki efekt mają wywołać , być może chodzi o zahipnotyzowanie czytającego i spowodowanie niekontrolowanej chęci zakupu akcji X .
W każdym razie ja z ostatnich postów dowiedziałem się nowych rzeczy .Chętnie poczytam więcej o ,Hortico, Onico, Suntechu i Tromedii, bo jakość wypowiedzi mnie do tego zachęca. I o to wg mnie chodzi w tym całym bajzlu informacyjnym. :) Pozdrawiam