Ile tam, Szanowni Sędziowie WSA i NSA macie czasu na tą sprawę ustawową?
5 lat, 15 a może 50 lat?
Z tego co kojarzę - tam są szybkie terminy, do 6 miesięcy z odwołaniem temat powinien zamknięty....
Ale czego to oczekiwać? Szeryf i tak słabo działający system sądowniczy rozmontował do końca - a może ja też korzystając z Waszego wzor złoże PIT za ten rok 20 lat później? HEHE, pewnie nie przejdzie - bo do mnie się doczepią, do Was nie...
JA TO WAS SZACUNKU NIE MAM. PRZYKRO MI. POZDRAWIAM.